Leczenie za granicą

Suma dożywotnia, nie roczna - co to znaczy przy nawrocie nowotworu

Suma w polisie Global Doctors to 1 lub 2 mln euro na wszystkie zdarzenia w całym okresie ochrony, nie co rok. Nie odnawia się przy nawrocie, więc przy wyborze wariantu liczy się to, ile zostaje w zapasie po pierwszym leczeniu.

F Filip Dzierżak 6 min czytania
Pogodny mężczyzna po chorobie odpoczywa w fotelu przy oknie z otwartą książką.
Spis treści

W skrócie: suma ubezpieczenia w polisie Global Doctors (ERGO Hestia, obsługa Further) to 1 mln euro w wariancie podstawowym albo 2 mln euro w wariancie rozszerzonym i jest to górna granica odpowiedzialności dla wszystkich zdarzeń we wszystkich modułach ochrony. Nie odnawia się co rok ani przy kolejnym zachorowaniu. To jest jeden wspólny zapas na cały okres ochrony, z którego czerpiesz przy pierwszej chorobie, przy nawrocie i przy ewentualnym drugim nowotworze. Dlatego przy wyborze wariantu nie pytaj tylko „ile kosztuje leczenie raz", ale „ile może kosztować, jeśli choroba wróci".

To jedna z rzeczy, które najłatwiej źle zrozumieć, bo z innych ubezpieczeń jesteśmy przyzwyczajeni do sum, które co roku wracają do pełnej wysokości. Tu jest inaczej i ta różnica potrafi zdecydować, czy przy trudnym przebiegu choroby ochrona wystarczy.

Co znaczy „suma na wszystkie zdarzenia"

W Warunkach Global Doctors zapisano wprost, że suma ubezpieczenia jest górną granicą odpowiedzialności ubezpieczyciela dla wszystkich zdarzeń ubezpieczeniowych we wszystkich modułach ochrony. Nie ma osobnego miliona na pierwszy nowotwór i osobnego na drugi. Jest jeden limit, który raz uruchomiony, topnieje.

Najprościej wyobrazić to sobie jak konto z jednym saldem, a nie jak odnawialny abonament:

Cecha Suma dożywotnia (Global Doctors) Suma roczna (typowy schemat z innych polis)
Kiedy się odnawia nie odnawia się co rok wraca do pełnej wysokości
Ile zdarzeń obejmuje wszystkie, aż do wyczerpania limitu każdy rok osobno, w ramach rocznego limitu
Ryzyko przy ciężkim przebiegu wyczerpanie zapasu przy kosztownym, wieloetapowym leczeniu limit roczny może nie starczyć na jedno drogie leczenie
Na co patrzeć przy wyborze łączny koszt wszystkich etapów koszt pojedynczego roku

Żadne z tych rozwiązań nie jest z definicji lepsze. Trzeba tylko wiedzieć, które się kupuje, bo inaczej planuje się zapas.

Ile realnie zostaje po pierwszym leczeniu

Nie podam jednej kwoty kosztu leczenia, bo zależy ona od typu nowotworu, kraju, kliniki i długości terapii, a zmyślony cennik byłby bez wartości. Pokażę za to, jak liczyć, na jawnym, uproszczonym schemacie z wariantem podstawowym o sumie 1 mln euro:

  • Załóżmy, że pierwsze leczenie za granicą pochłania równowartość 300 tys. euro.
  • Po nim w zapasie zostaje 700 tys. euro na wszystko, co przyniesie przyszłość.
  • Jeśli po dwóch latach przychodzi nawrót wymagający kolejnego kosztownego leczenia, czerpiesz z tych 700 tys., a nie z odnowionego miliona.

W wariancie rozszerzonym punkt startowy to 2 mln euro, więc ten sam scenariusz zostawia znacznie większy bufor. To jest sedno różnicy między wariantami: nie chodzi wyłącznie o zasięg terytorialny czy krótszą karencję, ale o to, ile zostaje na czarną godzinę po pierwszym uderzeniu.

Nawrót i drugi nowotwór — co jest objęte

Tu pojawiają się dwa różne pojęcia, które trzeba rozdzielić. Pierwsze to sama suma, czyli ile pieniędzy zostało. Drugie to okres świadczeniowy, czyli jak długo w ramach danego modułu ochrony możesz z leczenia korzystać.

W Warunkach Global Doctors okres świadczeniowy dla modułu ochrony wynosi 36 miesięcy i liczy się od pierwszej podróży rozpoczynającej leczenie za granicą w tym module. Jeśli od tej pierwszej podróży minęły już 36 miesięcy, dalsze świadczenia w tym module nie przysługują, bo okres świadczeniowy się zakończył. Gdy okres kończy się w trakcie leczenia, ubezpieczyciel realizuje świadczenia do najbliższego zaplanowanego powrotu do Polski.

Dla ochrony samego nowotworu ważny jest jeszcze warunek wejścia: świadczenia dotyczą choroby zdiagnozowanej lub leczonej po raz pierwszy w okresie ochrony. To domyka logikę: liczy się, kiedy choroba pojawiła się po raz pierwszy, a nie każde kolejne badanie kontrolne.

Chcesz mieć dostęp do leczenia za granicą?

Sprawdź pakiety ochrony na wypadek poważnej choroby — leczenie w renomowanych klinikach do 2 mln EUR.

Wolisz porozmawiać? 71 307 00 04

Zobacz pakiety

Jak to przeliczyć na złotówki

Suma jest w euro i to celowo, bo leczenie odbywa się za granicą. Gdy ubezpieczyciel ponosi koszt w innej walucie, przelicza go na euro po średnim kursie ogłoszonym przez NBP z ostatnich trzech miesięcy poprzedzających dzień poniesienia kosztu. Dla Ciebie oznacza to jedno: myśląc o zapasie sumy, myśl w euro, a złotówkową wartość traktuj jako orientacyjną, bo kurs się zmienia.

Co jeszcze czerpie z tej samej ochrony

Suma to nie jedyny licznik, który warto mieć z tyłu głowy. Obok kosztów samego leczenia polisa przewiduje świadczenia towarzyszące, które również mają swoje limity i zasady. Warto je znać, bo składają się na realną wartość ochrony po powrocie do kraju:

  • Zwrot kosztów leków po leczeniu za granicą do kwoty 50 000 euro, jeśli lek przepisał lekarz prowadzący leczenie jako niezbędną kontynuację, a lek nie jest refundowany w Polsce.
  • Dzienne świadczenie szpitalne w wysokości 100 euro za każdy dzień hospitalizacji za granicą, wypłacane maksymalnie za 60 dni w ramach jednego modułu ochrony.
  • Wsparcie psychologiczne w postaci konsultacji z psychoonkologiem lub psychologiem dla ubezpieczonego i jego rodziny.

To pokazuje, że produkt nie kończy się na organizacji leczenia, ale obejmuje też etap powrotu. Jednocześnie każde z tych świadczeń ma własny limit lub okres, więc planując ochronę, patrzy się nie na jedną liczbę, tylko na cały układ.

Jak karencja wpływa na ten rachunek

Do rachunku zapasu sumy dochodzi jeszcze jeden element, o którym łatwo zapomnieć: karencja. W wariancie podstawowym ubezpieczyciel przez pierwsze 180 dni od zawarcia umowy odpowiada wyłącznie za stan chorobowy powstały w wyniku nieszczęśliwego wypadku, a w wariancie rozszerzonym ten okres wynosi 90 dni. Krótsza karencja to jeden z powodów, dla których wariant rozszerzony bywa wart różnicy w składce, zwłaszcza gdy ktoś kupuje polisę z myślą o realnym ryzyku, a nie z dużym wyprzedzeniem.

Karencji nie stosuje się przy zachowaniu ciągłości ochrony, co ma znaczenie, jeśli przedłużasz umowę bez przerw. To kolejny argument, żeby nie dopuszczać do luki w ochronie między kolejnymi okresami ubezpieczenia.

Który wariant wybrać

Sprowadza się to do jednego pytania: czy chcesz zabezpieczyć się na jeden trudny epizod, czy na scenariusz, w którym choroba wraca i leczenie ciągnie się przez lata. Wariant podstawowy z sumą 1 mln euro to solidna ochrona na pojedyncze, nawet kosztowne leczenie. Wariant rozszerzony z sumą 2 mln euro daje realny bufor na nawrót, drugi nowotwór i dłuższą terapię, a przy okazji szerszy zasięg terytorialny i krótszą karencję.

W mojej praktyce różnica w składce między wariantami jest na tyle umiarkowana, że przy podejmowaniu decyzji nie warto patrzeć wyłącznie na miesięczny koszt, tylko na to, ile zostaje w zapasie, gdy dzieje się najgorsze. To jest dokładnie ten moment, w którym różnica jednego miliona euro przestaje być liczbą na papierze.

Okiem eksperta

Kiedy klient waha się między wariantami, zadaję mu jedno pytanie: co się stanie, jeśli za trzy lata choroba wróci? Jeśli patrzymy tylko na pierwsze leczenie, oba warianty wyglądają podobnie. Różnica ujawnia się dopiero przy drugim uderzeniu, bo suma się nie odnawia, a wtedy każdy niewykorzystany milion jest na wagę życia.

Warto też pamiętać, że polisa leczenia za granicą pokrywa leczenie, ale nie płaci za to, że przez chorobę spada dochód rodziny. To dwie osobne dziury w budżecie. Dlatego z osobami, które budują ochronę od zera, rozmawiam równolegle o klasycznym ubezpieczeniu na życie i zdrowie dla siebie w zyciowa.pl, bo ono wypłaca gotówkę do swobodnej dyspozycji, na raty kredytu i codzienne rachunki, gdy trzeba przerwać pracę. Leczenie i płynność domowego budżetu to dwa różne fronty tej samej walki.

Przeczytaj również

Najczęstsze pytania

Czy suma w polisie odnawia się co rok?
Nie. To jeden wspólny limit na wszystkie zdarzenia we wszystkich modułach ochrony w całym okresie ubezpieczenia. Raz uruchomiony, topnieje. Przy nawrocie czerpiesz z tego, co zostało, a nie z odnowionej sumy.
Ile wynosi suma w każdym wariancie?
W wariancie podstawowym to 1 mln euro, a w rozszerzonym 2 mln euro. Suma jest w euro i to górna granica odpowiedzialności ubezpieczyciela dla wszystkich zdarzeń, a nie limit na pojedyncze leczenie.
Co to jest okres świadczeniowy 36 miesięcy?
To czas, przez który w ramach danego modułu ochrony możesz korzystać z leczenia, liczony od pierwszej podróży rozpoczynającej leczenie za granicą. Po jego upływie świadczenia w tym module się kończą, niezależnie od pozostałej sumy.
Który wariant wybrać?
Zależy, czy zabezpieczasz się na jeden trudny epizod, czy na scenariusz z nawrotem i długą terapią. Wariant rozszerzony daje większy bufor sumy, szerszy zasięg terytorialny i krótszą karencję, 90 zamiast 180 dni.
Jak przeliczyć sumę na złotówki?
Suma jest w euro, a koszty w innej walucie ubezpieczyciel przelicza po średnim kursie NBP z ostatnich trzech miesięcy przed dniem poniesienia kosztu. Wartość złotówkową traktuj jako orientacyjną, bo kurs się zmienia.

Chcesz mieć dostęp do leczenia za granicą?

Sprawdź pakiety ochrony na wypadek poważnej choroby — leczenie w renomowanych klinikach do 2 mln EUR.

Wolisz porozmawiać? 71 307 00 04

Zobacz pakiety